Strona startowa
MAMY SZCZENIACZKI
DLACZEGO MY
Szczeniaczki
WYBÓR SZCZENACZKA
Nasze psy naszą dumą
O nas
AQUA
EMI
FIBI
DAISY
LENA
GOLDI
SISI
MIOT K
MIOT I
MIOT H
MIOT G
MIOT F
MIOT E
=> W oczekiwaniu na maluszki
=> Poród i pierwsze dni razem
=> I tydz.
=> II tydz.
=> III tydz.
=> IV tydz.
=> V tydz.
=> VI tydz.
=> VII tydz.
=> VIII tydz.
=> Podsumowywanie
=> Echo
=> Elza
=> Emma
=> Elmo
MIOT D
MIOT C
MIOT B
MIOT A
W nowych domach
BLACKY
Nasze stadko
Na zawsze w naszych sercach
NIE WYRZUCAJ!!!
GALERIA
KONTAKT
 

Poród i pierwsze dni razem

Poród był bardzo długi i męczący dla Dianki, przez to, że maluszki były duże (557g, 562g, 554g) trudno jej było rodzić.  Widać było, że odczuwa ból, ale bardzo pomagało jej delikatne masowanie brzuszka i spokojne mówienie do niej, pocieszanie, smyranie za uszkiem. Wyraźnie ją to odprężało.

Po urodzeniu każdego ze szczeniaczków Dianka odchodziła od nich, wówczas zdejmowaliśmy z nich błony, oczyszczaliśmy drogi oddechowe, wycieraliśmy w ręczniczki, delikatnym masażem pobudzając ich krążenie, następnie oseski dostawialiśmy na mleczko do mamusi, która czule je wtedy wylizywała.

Na szczęście teraz Dianka czuje się świetnie, apetyt jej dopisuje, maluszki są duże i silne. Już emocje nieco opadły, bo każdy poród to dla nas wielkie przeżycie i wyzwanie.

Mamusia czule opiekuje się maleństwami, chce z nimi spędzać każdą chwilę.