Strona startowa
ZAPOWIEDŹ MIOTU
DLACZEGO MY
Szczeniaczki
WYBÓR SZCZENACZKA
Nasze psy naszą dumą
O nas
AQUA
EMI
FIBI
DAISY
LENA
GOLDI
SISI
MIOT K
MIOT I
MIOT H
MIOT G
MIOT F
MIOT E
MIOT D
MIOT C
MIOT B
MIOT A
W nowych domach
BLACKY
Nasze stadko
Na zawsze w naszych sercach
NIE WYRZUCAJ!!!
GALERIA
KONTAKT
 

O nas

Nasza przygoda z goldenami zaczęła kilka lat temu, gdy poznaliśmy pieska rasy golden retriever z zaprzyjaźnionej hodowli. Wiedzieliśmy już, że to rasa, której szukamy… i tak w naszym domu pojawiła się Diana, która pokazała nam czym jest radość życia z goldenem.


Diana, zachwyca nie tylko nas, ale każdego kto ją poznał. Z czasem zachwyt ten przerodził się w pasję. Postanowiliśmy bowiem, że Diana będzie mamą. Zdecydowaliśmy się na to po reakcjach osób, które urzekła uroda i charakter Diany oraz innych właścicieli goldenów.

Niedługo później nasza hodowla KRÓLESTWO ELEKTRY powiększyła się o drugą sunię AQUĘ. Równie piękną i inteligentną jak Dianka. Niestety tragiczna śmierć AQUSI przerwała nasze szczęście. Na zawsze jednak pozostanie ONA w naszych sercach. Była członkiem naszej rodziny, przyjacielem... dlatego Jej śmierć to dla nas osobista tragedia i straszny cios!

Pustkę po AQUSI próbowaliśmy wypełnić nowym członkiem rodziny- i tak w naszym domu pojawiły się śliczne sunie
Emi i Fibi.

Namiastkę AQUY daje nam też jej piękna córka Cwaniara, przez nas zwana oczywiście AQUA na cześć mamusi. Żaden piesek nie zastąpi nam jednak nigdy naszej AQUSI.

Niestety kolejny raz musieliśmy zmierzyć się ze stratą wspaniałego członka rodziny- tym razem Dianki. Był to dla nas niewyobrażalny cios i ból. Serca pękały na milion kawałków ;-( Straciliśmy najwspanialszego psa na świecie!

Mimo, że do naszego domu w tym samym czasie zawitały 2 wspaniałe sunie- Daisy oraz Lena nic nie było w stanie wypełnic pustki po Diance.

Nazwa naszej hodowli wzięła się właśnie od Jej imienia rodowodowego- Elektra. A Królestwo- bo staramy się aby psiaki miały u nas swoje wspaniałe, cudowne Królestwo.

Obecnie mamy wesołą gromadkę wspaniałych psich przyjaciół, bez których nie wyobrażamy sobie życia!Zawsze jednak będziemy pamiętać i tęsknić za naszymi ukochanymi goldenkami, których niestety nie ma wśród nas, ale na zawsze zostaną w naszych sercach, pamięci, wspomnieniach.


 

A dlaczego hodowla?
Od dziecka uwielbiałam opiekować sie zwierzętami. Przeważnie chorymi, skrzywdzonymi. W naszym domu ciagle pojawiały się znalezione ptaszki z uszkodzonymi skrzydełkami, porzucone przez mamę zajaczki, jeżyk ze złamaną nóżką. Nie brakowało też wyrzuconych w lesie szczeniaczków, porzuconych kociczek, które były w zaawansowanych ciążach... i to właśnie opieka nad bezbronnymi zwierzątkami oraz troska o  maluszki dawały mi mnóstwo radości.